.: KOMIKS :: USA :: ROBIN :: ROK 2004 :: ROBIN #121 :.
ROBIN #121
Tytuł historii:Johnny Got His Gun Miesiąc wydania: Luty 2004 (USA) Scenariusz: Bill Willingham Rysunki: Rick Mays Okładka: Jason Pearson Tusz: Arron Sowd Kolor: Guy Major Liternictwo: Nick Napolitano Ilość stron: 35
Robin walczy z trójką uzbrojonych mężczyzn, którzy chcieli napaść na konwój S.T.A.R. Labs, w którym znajdowała się broń i nienaturalne przedmioty. Mimo, iż jest o wiele młodszy, doskonale radzi sobie z bandytami.
Pierwszy dzień w nowej szkole. Już przed budynkiem Tim poznaje nowego kumpla, który informuje go o zasadach panujących w szkole.
Do pewnego mieszkania wchodzi uzbrojony facet. Kobieta obecna w środku jest bardzo przestraszona. Mężczyzna przykłada jej lufę pistoletu do skroni. Mówi , że jest Joanny Warrenem - człowiekiem Aquisty. Szuka jej chłopaka - Ollie'go. Kobieta mówi, że go tu nie ma. Gangster postanawia sobie na niego poczekać. Tymczasem zajęcia szkolne Tima właśnie się skończyły. Chłopak idzie korytarzem i zupełnie przypadkiem potrąca pewną dziewczynę. Razem z nią upada na podłogę. Dziewczyną okazuję się Darla Aquista - córka słynnego gangstera.
W tym samym czasie, gangster w oczekiwaniu na Ollie'go postanawia "zabawić się" z jego dziewczyną obecną w mieszkaniu. Najpierw związuje ją, a następnie przykłada jej do twarzy rozżarzone żelazko...
Przykładowe Strony:
Do Jaskini wchodzi Tim, gotowy do założenia kostiumu Cudownego Chłopca. Jednak Alfred ostudza jego zapał. Bruce wydał rozkaz (sam jest na konferencji w S.T.A.R. Labs.), iż Drake musi pozostać w Jaskini. Alfred każe Timowi zająć się pracą domową. Młodzieniec nie zgadza się na taką kolej rzeczy.
Tymczasem Ollie wraca do domu. Gdy widzi rozwalone drzwi swojego mieszkania, już wie, że coś jest nie tak. Jest wstrząśnięty widokiem swojej dziewczyny. Jednak po chwili ma inne powody do zmartwień. Otóż jego twarz została przyciśnięta do ściany przez lufę pistoletu człowieka Aquisty.
Robin dowiaduje się, że Ollie był jednym z gangsterów, którzy okradli S.T.A.R Labs. Postanawia go odszukać. Chce pójść do jego domu, ale najpierw próbuje skontaktować się z Batmanem. Nie udaje mu się, ale nie zniechęca go to. Wyrusza na piechotę. Najpierw wsiada do autobusu. Potem przenosi się do metra. W końcu przebiera się w strój Robina i rusza do akcji. Do mieszkania wchodzi przez okno. Niestety nie zdążył, Ollie Twain nie żyje. Został zastrzelony. W pokoju obok znajduje związaną Debbie. Najpierw zrywa taśmę przyklejoną jej do ust. Debbie krzyczy "Za Tobą!!!!", lecz Robin nie zdąża zrobić uniku. Zostaje trafiony metalową rurką prosto w twarz. Tim traci orientację. Po chwili zostaje podniesiony za włosy przez gangstera, który drugą ręką przykłada pistolet do skroni chłopca. Przestępca mówi do Debbie "Zamknij oczy. Za chwilę nastąpi wielki rozbryzg krwi".